Następne nieszczęście

Ludność była tak sponiewierana przez głód, choroby i zimno, że w 1847 roku obsiano zaledwie jedną ósmą normalnego areału. Wskutek tego zbiory roku 1848 znów okazały się katastrofalne. Osłabieni głodem ludzie padali ofiarą epidemii cholery i tyfusu. Naoczny świadek określił Irlandię jako jeden wielki symbol głodu, zarazy i śmierci. Wyniszczone kobiety włóczyły się po ulicach z trupami swych dzieci na rękach, żebrząc o pieniądze na kupno trumny. Pomoc rządu brytyjskiego przychodziła z wielkim opóźnieniem i była dalece niewystarczająca. Zamiast sfinansować dostawy żywności dla głodujących, władze wprowadziły system zatrudniania ich przy budowie dróg i kanałów. Jednak płace były zbyt niskie, a ceny żywności szły w górę, ponieważ nieurodzaj dotknął całą Europę. Jednocześnie eksport zboża trwał przez cały okres kryzysu chłopi musieli sprzedawać ziarno, aby mieć środki na opłacenie dzierżawy. W różnych częściach Irlandii wybuchały bunty. Plądrowano spichlerze, włamywano się do piekarni. Niektórzy głodujący pozwalali się aresztować, aby przejść na więzienny wikt. Wszyscy, których było na to stać, wyruszali do Kanady albo Stanów Zjednoczonych, jednak plugawe warunki panujące na pokładach statków powodowały śmierć tysięcy emigrantów przed dotarciem do celu. W okresie głodu z Irlandii uciekło w sumie półtora miliona ludzi. Do czasu odrodzenia się ziemniaczanych plonów w 1849 roku Irlandia utraciła więcej niż jedną czwartą swej ludności, czy to wskutek zgonów, czy emigracji. Ocenia się, że w okresie całego kryzysu z głodu, zimna i chorób zmarło w Irlandii półtora miliona ludzi.

error: Content is protected !!